niedziela, 9 lutego 2014

45

60 KOMENTARZY=NOWY ROZDZIAŁ

Podniosłam prostownicę do nasady moich włosów i przejechałam nią w dół, prostując ich kawałek. Powtarzałam tą czynność dopóki moje ramiona nie zaczęły boleć. Zakończyłam prostowanie i poszłam do mojego pokoju żeby się ubrać. Zdjęłam swoje spodnie i koszulkę i stanęłam przed szafą.
- Mogę pomóc? - głos Harry'ego połaskotał moje ucho, podczas gdy on objął moją talię zatrzymując swoje ręce na moich biodrach.
- Co powinnam założyć? - zapytałam w odpowiedzi, podczas gdy jego dotyk elektryzował moje ciało.
- Nic. - jego ręce zjechały w dół i zatrzymały po bokach majtek, które miałam na sobie.
- Nawet nie próbuj. - posłałam mu swoje spojrzenie. Jego twarz była tak blisko, podejrzewałam że spoczywała na moim ramieniu. Obrócenie mojej głowy spowodowało, że nasze usta były tylko centymetry od siebie. Pochyliłam się do przodu, całując go z wielką pasją. Jego dłonie odwróciły mnie i popchnęły na ścianę. Uniósł moje nogi do góry, owijając dookoła swojej tali i ruszył w kierunku łóżka. Postawił mnie na podłodze przy łóżku, a sam usiadł na jego krawędzi przyglądając się mojemu pół nagiemu ciału. 
- Zatańcz dla mnie. - uśmiechnął się szeroko.
Moje oczy otworzyły się w szoku. - Co? - spytałam owijając ręce dookoła mojego brzucha w uczucia dyskomfortu.
- Zatańcz. Dla. Mnie. - powtórzył
- Słyszałam za pierwszym razem. - wymamrotałam odwracając się.
- Więc, na co czekasz?
- Nie mam zamiaru tańczyć. - zaprotestowałam chcąc wyjść z pokoju, jednak powstrzymał mnie, łapiąc moją rękę i przyciągając do siebie.
- W takim wypadku, zatańcz ze mną. - wyszeptał.
Obróciłam nasze ciała i zaplotłam moje ręce na jego karku trzymając moją klatkę piersiową blisko jego. Kołysaliśmy się, tak samo jak w zeszłym roku na ślubie mojej kuzynki. Poczułam dreszcz przebiegający przez moje ciało gdy uniósł swoje ręce w górę moich pleców i zaczął bawić się zapięciem od mojego biustonosza. Zapinał i odpinał je chichocząc przy tym. Odsunęłam się od niego zanim po raz kolejny udało mu się je zapiąć i zdjęłam z siebie biustonosz, rzucając nim w niego. Użyłam moich rąk żeby zasłonić moją klatkę piersiową i uciekłam do mojego pokoju. Szybko zamknęłam drzwi na klucz zanim Harry zdążył dostać się do środka.
- Rose. - powiedział spokojnie po drugiej stronie drewnianych drzwi. - Rose, wpuść mnie. - nalegał. Wzięłam sukienkę z mojej szafy zanim usłyszałam jego oddalające się kroki. 
Złapałam nowy biustonosz i założyłam go razem z sukienką. Dopasowaną na mojej piersi i spływającą w dół od moich żeber. Była średniej długości gdy stałam. Złapałam futerkowy kołnierz i założyłam go na moje ramiona.
Spojrzałam na moje buty i wybrałam parę keds'ów. Proste, a naprawdę nie chciałam zakładać obcasów. Odwróciłam się i zobaczyłam Harry'ego stojącego w drzwiach. Jego usta była otwarte, tak jak i moje w szoku, że udało mu się pokonać zamek. 
- Rose. - jego głos był miękki i słaby. Podszedł bliżej biorąc moje dłonie w jego. - Jesteś taka piękna. - przyznał. Mój głos zamarł gdy przycisnął swoje usta do moich tylko na moment. Moje serce się złamało gdy się odsunął. Moje ciało prosiło o więcej.
- Dziękuję. - uśmiechnęłam się.
Skinął głową w odpowiedzi. - Chcę cię jutro gdzieś zabrać. - oznajmił.
- Dobrze, jeśli będę się czuła wystarczająco dobrze. - wyrzuciłam z siebie właściwie słowa, a jego uścisk na moich dłoniach automatycznie się wzmocnił.
- Co? - zapytał.
- Nic. To będzie długa noc. - ustałam na palcach i pocałowałam jego policzek. Przeniosłam moje ręce na jego kark, przyciągając jego twarzy do moich ust. Przycisnęłam moje usta do jego ucha. - Proszę, nie czekaj na mnie. - złożyłam pocałunek na jego uchu i poszłam do łazienki.
Wybrałam czerwoną szminkę i pomalowałam nią moje usta. Spojrzałam w lustro i zobaczyłam odbicie Harry'ego w rogu. Uśmiechnęłam się wesoło do niego. Zrobił to samo, podczas gdy jego ręce były w kieszeniach spodni, a nogi były skrzyżowane gdy opierał się o futrynę drzwi. 
- Lubię kiedy nosisz czerwoną szminkę. - mrugnął do mnie uwodzicielsko.
- Czyżby? - uśmiechnęłam się do samej siebie, przeglądając moją kosmetyczkę.
- Tak, ale wyglądasz równie pięknie bez niej. - zrobił krok w moim kierunku. Mogłam poczuć jego ciepłe ciało za moimi plecami. Jego ręce owinęły się dookoła mojej tali, a mój oddech się urwał. Wybrałam tusz do rzęs z kosmetyczki i moje ręce siłowały się z jego odkręceniem. Niespodziewanie przycisnął swoje usta do mojej szyi.
- Harry. - powiedziałam na wydechu.
- Rose. - jęknął.
- Proszę nie. - próbowałam. Zachichotał, a jego klatka piersiowa zawibrowała przy moich plecach. Jego uścisk zacieśnił się, po czym wypuścił mnie.
- Wiesz, nigdy mi nie powiedziałaś co planujesz dziś robić. - westchnął siadając na toalecie, po jej zamknięciu oczywiście.
- Wychodzę tylko na kilka drinków, ale mogę nie wrócić do domu albo wrócić bardzo późno. - odpowiedziałam idąc w kierunku drzwi i przyglądając mu się. - Idziesz? - spytałam będąc już za drzwiami. Podążył za mną, porzucając temat.
- Baw się dobrze. - pocałował mnie krótko, zanim wrócił do salonu włączając telewizor. - Bądź ostrożna. - ostrzegł mnie, zanim otworzyłam drzwi przed wyjściem. Odwróciłam się i spojrzałam na niego. Stracił swoje zainteresowanie mną i przeniósł je na telewizor. Uśmiechnęłam się na jego niewinność.
- Harry. - przykułam jego uwagę do mojej osoby i odwrócił się powoli, żeby na mnie spojrzeć. - Kocham cię.
- Ja też cię kocham Rose. - uśmiechnął się pokazując swoje dołeczki. Odwróciłam się walcząc ze łzami. 

70 komentarzy:

  1. Kocham ; P Lilcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny. Coś się stanie i czekam niecierpliwie żeby się dowiedzieć co xx /@Stronger_for_u

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę się założyć ze idzie do byłego :c Niue chcę tego ;)
    Czekam na next ;*
    Piszesz genialnie Pozdrawiam ;D
    Dobijamy do 60 kochanee dziewczęta :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cuuuudo jak zawsze czekam na next :*/kamila^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham! Swietny rozdzial, czekam na next <3 brak mi slow

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże kocham to opowiadanie bghffghj nie wieum co powiedziec nie moge sie doczekać next ciekawe co bd dalej

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne <3
    omomomom ♥
    Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne <3
    omomomom ♥
    Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń

  10. Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne <3
    omomomom ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne <3


    Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń

  13. omomomom ♥
    Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę zaczynam tracić cierpliwość. Czy nie możesz być fair wobec nas? Tak ciężko poczekać to kilka dni dłużej na następny rozdział? Pod kolejnym postem spamujesz komentarzami i nawet nie odczekasz kilku minut, nawet nie zmienisz tekstu, żebyśmy się nie mogły skapnąć. Wiem, to wymaga inteligencji. Nie chcę być niegrzeczna, więc powstrzymam się od przekleństw, ale do cholery ogarnij swoje czoło, mózg czy cokolwiek zamiast niego masz i przestań urządzać sobie jakieś jaja, Wszystko co dodałaś w osobnych komentarzach umieść w jednym wciskając enter. Serio to nie boli. ZACZNIJ SZANOWAĆ NASZĄ PRACĘ, DO CHOLERY. To nie jest takie skomplikowane wiesz...

      Usuń
    2. Dołączając się do wypowiedzi Natalii, chcę Cię równiez poinformować, że to nic nie da. Widzimy, ile komenatrzy jest dodanych tylko po to aby dobić do określonej liczny. Z tego też powodu, przestaniemy dodawać rozdziały gdy liczba komentarzy będzie wskazywała taką o jaką prosiłyśmy. Albo po prostu zaczniemy usuwać takie komenatrze. Poczekamy, aż naprawdę będzie tyle komentarzy, a nie twoje pojedyńcze słowa skłużące tylko nabiciu liczby. Tłumaczenie czy nawet jeślibyśmy pisały same to opowiadanie, nie jest czymś co robi się w kilkanaście minut. Żeby przetłumaczyć dobrze, a o to nam chodzi, a nie tak jak niektórzy robią, żeby wrzuciś w tłumacza i opublikować zdania bez większego sensu, potrzeba też czasu. Nie zawsze go mamy. Dodałyśmy limit żeby i czytelnicy mieli jakiś wpływ na czas, po jakim się będa pojawiać rozdziały. Liczyłyśmy na to, że jednak będą oni uczciwi. I w większości się nie zawiodłyśmy, bo jesteś chyba jedynym czytelnikiem, który robi takie rzeczy. Reszta uczciwie czeka. Możemy również dobrze zdjąć limit i dodawać rozdziały wtedy, kiedy to my będziemy chciały. Ale obie z Natalią chciałyśmy dać wam trochę władzy, jeśli mogę to tak określić.
      Zacznij korzystać z tego co dostałeś mądrze. Weź przykład z innych czytelników, którzy są uczciwi.

      Usuń
  14. Cuuuuuuudo *_______*

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow. Kocham to <3 /Domcia ;3

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedna Rose.. Chyba wszyscy wiedzą gdzie a raczej do kogo idzie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlaczego ona mu to robi ??? On się załamie jak sie dowie :((
    Rozdział genialny, czekam z niecierpliwością na następny *~*

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham kocham kocham kocham <3 Genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Czudowne :* :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam na kolejny rozdział :3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo... taki uroczy ten rozdział. Kocham to ♥
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  23. O boze. Cos sie stanie o.o

    @rozowaatomowka

    OdpowiedzUsuń
  24. boooskie *__* czekam na nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słodki Harry <3 ;* Cały rozdział oczywiście super i czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  26. (słodki i zboczony, czyli cały Harry) ;D xD

    OdpowiedzUsuń
  27. super!! <3 czekam na next ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekam na nn *.*

    OdpowiedzUsuń
  29. Awwww *.* czekam <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekam z niecierpliwością na następny rozdział <3 a tak wgl to mega Ci dziękuje że to tłumaczysz czytałam to opowiadanie po angielsku i nie powiem miałam czasami problemy ze zrozumieniem :/ nie jestem bardzo dobra z angielskiego dlatego bardzo bardzo Ci dziękuje *.*

    OdpowiedzUsuń
  31. Łał,świetny rozdział! <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Oooooooo :O Dawać mi tu kolejny rozdział !!! :D ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Jejku *.*

    Czekam na następny rozdział *.*
    //Juljaa

    OdpowiedzUsuń
  34. Na sto procent Rose idzie do byłego. Piękne. Jasmina

    OdpowiedzUsuń
  35. OMG cudowne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. OMG cudowne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow super rozdział czekam na nastepny

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny. Zachęciłam moją mame do czytania tego bloga. Powodzenia w przetłumaczaniu. Natalia

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja chce nowy rozdział tu i teraz! !!!

    OdpowiedzUsuń
  40. jezu kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Boski rozdział, czekam na kolejny. ;d

    OdpowiedzUsuń
  42. <3 dawaj nexta! ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Nominowałam Cię do Liebster Award
    Więcej informacji u mnie: directionersimaginonedirection.blogspot.com/2014/02/nominacja-do-liebster-award-2.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Wow!! Świetne <333 błagam.... chcę już 46♥

    OdpowiedzUsuń
  45. Sytuacja robi sie dziwna ale ten rozdzial wiele wyjasnil . Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń