piątek, 7 lutego 2014

44

DZIĘKUJEMY ZA PONAD 100 000 WEJŚĆ, JESTEŚCIE NIESAMOWICI, WSZYSCY, NAWET CI CO NARZEKAJĄ, LOV.


50 KOMENTARZY = NOWY ROZDZIAŁ
*kursywa - wspomnienie


Zapięłam kurtkę, gdy chłodne powietrze zaczynało dawać we znaki. Nie wiedziałam dokąd idę i czy nie powinnam po prostu biec przed siebie w stronę metra, ale ostatecznie po prostu szłam. Potarłam dłońmi, czując ciepło pomiędzy nimi. Czułam jak moje ręce zamarzają i rozmarzają i znów zamarzają na chłodnym powietrzu. Nie pomyślałam, żeby założyć coś cieplejszego. Legginsy i lekka kurtka nie dały jednak rady. Patrzyłam na ludzi wokół mnie, a moje myśli wędrowały do Harrego. Ostatnio między nami było tak, jakbyśmy nigdy nie zerwali. Jakbyśmy byli razem. Ale fakt jest taki, że nie jesteśmy. I zerwaliśmy. Nie możemy zaprzeczyć, że to nie miało miejsca, ze nigdy się nie wydarzyło. Aż szkoda, że nie.

Złapałam jego telefon do ręki, bez chwili namysłu wciskając Odbierz. Nie zdążyłam nawet zauważyć kto dzwoni. Połączenie zostało natychmiastowo przerwane, co wzbudziło moje podejrzenia. Weszłam w ostatnie połączenia i zobaczyłam - Jenna. To właśnie ona dzwoniła. Natychmiast opadłam na kanapę i wpatrywałam się w wyświetlacz. Nie wiedziałam czy szukać więcej czy nie. Wbrew rozsądkowi chciałam wiedzieć. Moje palce drżały gdy czytałam jego wiadomości.

Jenna: Przyjedziesz dzisiaj?
Harry: Pewnie, potrzebuję tylko jakiejś wymówki.
Jenna: Po prostu z nią zerwij,
Harry: Nie mogę tego zrobić.
Jenna: W takim razie się pospiesz. 

Moje serce pękło na milion kawałeczków. Wstałam z kanapy jak poparzona i popatrzyłam się na niego. Jego uśmiech znikł zaraz po tym, jak zauważył że trzymam w ręce jego telefon. Zacisnęłam wargi i potrząsnęłam głową. Rzuciłam telefonem na ziemie. Użyłam takiej siły, że w sekundzie telefon rozpadł się na kawałki. Jego oczy rozszerzyły się, zanim zdecydował się coś powiedzieć.
- Rose.
- Nie, nawet nie staraj się wyjaśniać tego. Nie próbuj mi powiedzieć, że to nie jest tak jak myślę. Że to nie jest takie na jakie wygląda. Bo to jest dokładnie to, na co wygląda. Czy to dlatego, że ja nie..
- To nie dlatego, że Ty nie zrobiłaś tego. To dlatego, że...
- To dlatego, że jesteś idiotą. - wybiegłam z pokoju wymijając Harrego. Starałam się tak bardzo nie uronić ani jednej łzy, 
Wbiegłam do swojego pokoju. Zatrzasnęłam drzwi za sobą. Położyłam się na łóżku. Nie mogłam zasnąć, ani wstać, ani się ruszyć. Płakałam dużo przez te 3 dni.

Moje usta zadrżały na to wspomnienie. Było ono tak wyraźne, jak film w HD. Z rozmyśleń wyrwał mnie wibrujący telefon w kieszeni. Jamie dzwonił.
- Cześć. - warknęłam.
- Hej kochanie. - zaczął, a mnie przeszedł nieprzyjemny dreszcz.
- Co? - uśmiechnęłam się szyderczo przez zaciśnięte zęby.
- Po prostu sprawdzam co u Ciebie.
- Muszę kończyć. - chrząknęłam
- Nie rozłączaj się! - krzyknął, a ja przyłożyłam z powrotem telefon do ucha. Jego głos złagodniał. - Przyjdź przygotowana, dobrze?
- Oczywiście kurwa. - zakończyłam rozmowę. Nieświadomie moje tempo stało się szybsze. Praktycznie biegłam do mieszkania, by wyładować swój gniew.

Kontrolował moje życie.
Znowu.

61 komentarzy:

  1. czeakm na next /Julcia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne <3
    omomomom ♥
    Czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie. ;* ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Aww... Harry nie mógł tego zrobić. Kocha ją. Prawa? Jaram się. Boskie.
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. Wspaniały. Jasmina

    OdpowiedzUsuń
  7. On ją zdradza. To niemożliwe to przykre.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahgzgshshdhdhhxjfhdhdhd super super super super <333333333

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku to koszmarne czy mogę prosić o link do angielskiego stay fanfiction . Natalia

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie chodzi mi że blog jest koszmarny bo blog jest fantastyczny. Tylko koszmarne że Harry to zrobił Natalia

    OdpowiedzUsuń
  11. czekam na nastepny *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. Razem z moją przyjaciółką czytamy to ff *.* jest super mega Ci dziękuje że to tłumaczysz *.* jesteś cudowna *.* nie możemy się doczekać następnego *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Niech ona tego nie robi!! :x
    Super rozdział :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham :D <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. świeeetne.czekam na next.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega świetne! Do następnego.

    OdpowiedzUsuń
  18. o cholera... ;O ;D czekam na next.

    OdpowiedzUsuń
  19. cem nexta i koniec

    OdpowiedzUsuń
  20. ksdhyuefuf następny prosze

    OdpowiedzUsuń
  21. cholera niezle

    OdpowiedzUsuń
  22. czeakm na next

    OdpowiedzUsuń
  23. Mega świetne! Do następnego.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  25. prosze o kolejny skarbiee

    OdpowiedzUsuń
  26. czy oni będą znowu razem nie moge sie doczekac

    OdpowiedzUsuń
  27. vghfdyjkasdhuuif nie moge myślec to jest niezwykle

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne. Wspaniały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drogi anionimku, zakładam że jesteś tym samym anonimem, który wysłał poprzednich kilka komentarzy, wiesz...może mama Cię nie nauczyła, ale to swego rodzaju oszustwo, trochę to niesprawiedliwe wobec nas nie sądzisz? także rada na następny raz, nie rób tego

      Usuń
  29. O.M.G !!! Jak Harry mógł jej zrobić coś takiego? Pff... ale już jest chyba dobrze... I jeju... Jamie jest okropny. Rozumiem dlaczego Rose chce to zrobić ale czemu ona nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie może mu ufać i wierzyć? On ją pewnie znów tylko wykorzysta a ta sytuacja i tak się nie zmieni. Chociaż mam nadzieję,że się mylę. Uzależniłam się od tego. Bardzo ale to bardzo proszę o jak najszybsze dodanie kolejnego rozdziału.
    Ps. Jesteś wspaniała<3 /W;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowity kocham to

    OdpowiedzUsuń
  31. jejka Harry!!!!!! nie lubie Jamiego!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. super!! Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak zawsze super z niecierpliwością czekan na następny !! ;* życzę weny

    OdpowiedzUsuń
  34. Czekam, czekam, czekam, czekam na kolejny rozdział ;3 dziękuje, że to dla nas tłumaczycie, jestem bardzo wdzięczna, jesteście cudowne ;* ~Ola

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny.
    Rada: Lepiej by było podwoić liczbe komentarzy bo w dwa dni już jest nabite 50.
    Ale nie obraźcie sie. Natalia

    OdpowiedzUsuń
  36. Macie ponad 50 w ciągu 2 dni powinno być chociaż 60. XD
    Sandra

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale jest piękny ten blog prawda

    OdpowiedzUsuń
  38. I jak bez tego bloga można żyć.. '...'

    OdpowiedzUsuń
  39. Rozdział jest dłuższy od poprzednich. Kocham jak tłumaczycie!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Prosimy o kolejne, jest 57 komentarzy! ^^

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny ;* dziękuję, że tłumaczycie ♡
    Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow widze ze komentarze pojawiają sie tu jak grzyby po doszczu :D
    Ale to dobrze przynajmniej rozdziały czesto sie pojawiaja..

    OdpowiedzUsuń