sobota, 12 lipca 2014

Thursday afternoon

Harry, chłopcy i ja siedzieliśmy w aucie Ashtona. Starałam się uporać z trzęsieniem rąk spowodowanym tamtym smsem i wyrzucić to z głowy. Pewne było, że to numer nie z UK, ani z Europy. To był amerykański numer...
- Więc, ten dzieciak Tanner to taki tutejszy chuligan? - próbowałam powiedzieć to by brzmiało najnormalniej, jak to tylko możliwe. Harry dziwnie na mnie spojrzał. Potem Michael odwrócił się i również popatrzył na mnie.
- Nie, po prostu to dupek. Mam na myśli, że jeśli będziesz go prowokować skopie Ci dupę. - wzruszył ramionami na co skinęłam głową.
- Kolejne pytanie. - roześmiałam się lekko. - Przyjaźnicie się z nim? - wszyscy wybuchnęli śmiechem, starałam też się śmiać, ale moje zakłopotanie było do przewidzenia.
- Zwariowałaś? - wypalił Luke. - To jeden z tych dzieciaków, których tolerujesz, więc nie kończysz z ranami na twarzy. - wytłumaczył. Nie martwiłam się o to, że Tanner może skrzywdzić Harrego, ale o to co w złości Harry może zrobić Tannerowi. Harry położył rękę na moim kolanie, uśmiechając się do mnie.
- Dlaczego pytasz? - Ashton odwrócił się w moją stronę. Spojrzałam na niego spod rzęs.
- Tak tylko się zastanawiam. - skłamałam. Wygramoliłam się z samochodu i poszłam do bagażnika po swoje rzeczy. Ashton podążył za mną, chcąc wyjąć swoje rzeczy.
- Co to było? - zapytał. Spojrzałam mu prosto w oczy.
- Dałeś mu mój numer? - uśmiechnęłam się szyderczo.
- Musiałem. Słyszałaś co o nim mówił Luke. - tłumaczył się. Zrobiłam nadąsaną minę.
- On nie będzie próbował nic zrobić. Prawda? - powiedziałam przez zaciśnięte zęby.
- Nie powinien. - starał się odpowiedzieć najlepiej jak umiał. Westchnęłam ciężko.
Gdy wracaliśmy do samochodu Ashton położył rękę na moim ramieniu.
- Przepraszam. - powiedział.
- Zrobiłeś to co musiałeś. - naprawdę mu współczułam.

10 komentarzy:

  1. Pierwsza !!!! Cudny ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tego całego Tannera. Wiem że Harry sobie z nim poradzi :) super, czekam na następny x

    OdpowiedzUsuń
  3. króóòótki :(
    ale fajny :D
    następny poproszę ładnie :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku jak ja nie lubię tego dzieciaka Tannera.
    Rozdział cudowny. Świetny. Prześwietny.
    Już nie mogę doczekać się kolejnego
    Dziękuję za Stay'a ♥

    OdpowiedzUsuń